Kościół pw. św. Mikołaja


Niewielka świątynia, znajdująca się w obecnym centrum Krakowa, ale niegdyś pozostająca poza jego murami, jako stojąca na uboczu jest najczęściej omijana przez turystów. Dziś w okolicy kościoła św. Mikołaja, nie zobaczymy ani kolonii krakowskich tkaczy sukienników, którzy tu żyli i pracowali, ani ich młynów do bielenia sukien. Zamiast tego tuż obok świątyni, po nasypie kolejowym mkną pociągi, a po drugiej stronie, stoją budynki uniwersyteckie. Pomimo wielu przeróbek na przestrzeni dziejów, budowla zachowała sporo z architektury gotyckiej, tworząc pełny uroku i spokoju zakątek.

kościół1
Patrocinium kościoła
Mikołaj urodził się w Patras w Grecji około 270 roku. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców, uproszonym ich gorącymi modłami. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców swoim znacznym majątkiem chętnie dzielił się z potrzebującymi. Miał ułatwić zamążpójście trzem córkom zubożałego szlachcica, podrzucając im skrycie pieniądze. O tym wydarzeniu wspomina Dante w “Boskiej komedii”. Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre w południowej Turcji), podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. Cuda, które czynił, przysparzały mu jeszcze większej chwały. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców z Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie. Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków od niechybnego utonięcia w czasie gwałtownej burzy. Dlatego odbiera cześć również jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że nie mogli mu zapłacić należności. Św. Grzegorz I Wielki w żywocie Mikołaja podaje, że w czasie prześladowania, jakie wybuchło za cesarzy Dioklecjana i Maksymiana, jakie miały miejsce na początku wieku IV, Mikołaj został uwięziony. Uwolnił go dopiero edykt mediolański w roku 313. Biskup Mikołaj uczestniczył także w pierwszym soborze powszechnym w Nicei w 325 roku, na którym potępione zostały przez biskupów błędy Ariusza (kwestionującego równość i jedność Osób Trójcy Świętej).
Po długich latach błogosławionych rządów Mikołaj zszedł z ziemskiego padołu w dniu 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352). Jego ciało zostało pochowane ze czcią w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087. Dnia 9 maja 1087 roku zostało przewiezione do włoskiego miasta Bari. 29 września 1089 roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci papież błogosławiony Urban II.
Najstarsze ślady kultu świętego Mikołaja napotykamy w wieku VI, kiedy to cesarz Justynian wystawił mu w Konstantynopolu jedną z najwspanialszych bazylik. Cesarz Bazyli Macedończyk, w VII wieku, w samym pałacu cesarskim wystawił kaplicę ku czci Świętego. Do Miry udawały się liczne pielgrzymki. W Rzymie św. Mikołaj miał dwie świątynie, wystawione już w wieku IX. Papież św. Mikołaj I Wielki (858-867) ufundował ku czci swojego patrona na Lateranie osobną kaplicę. Z czasem liczba kościołów św. Mikołaja w Rzymie doszła do kilkunastu. W całym chrześcijańskim świecie św. Mikołaj miał tak wiele świątyń, że pewien pisarz średniowieczny pisze: “Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich kościołów, wzniesionych ku jego czci”. W XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów i zapomóg.
Postać Świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Jest patronem Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Miry, Moskwy, Nowogrodu; bednarzy, cukierników, dzieci, flisaków, jeńców, kupców, marynarzy, młynarzy, notariuszy, panien, piekarzy, pielgrzymów, piwowarów, podróżnych, rybaków, sędziów, studentów, więźniów, żeglarzy.
W ikonografii święty Mikołaj przedstawiany jest w stroju biskupa rytu łacińskiego lub greckiego. Jego atrybutami są m. in.: anioł, anioł z mitrą, chleb, troje dzieci lub młodzieńców w cebrzyku, trzy jabłka, trzy złote kule na księdze lub w dłoni (posag, jaki według legendy podarował biednym pannom), pastorał, księga, kotwica, sakiewka z pieniędzmi, trzy sakiewki, okręt, worek prezentów.

mik
Historia kościoła
Krakowski kościół świętego Mikołaja – pierwotnie był położony na wzniesieniu, które opływała jedna z odnóg Prądnika, wpadająca do płynącej w pobliżu Starej Wisły. Stanął przy jednym z najstarszych szlaków handlowych prowadzącym z Ratyzbony do Kijowa. W rejonie Krakowa biegł on od przeprawy na Wiśle przez Okół, Gródek, brzegiem szkarpy ograniczającej koryto starej Wisły, a dalej na wschód do Mogiły, Sandomierza i Przemyśla. Przy świątyni funkcjonowały kolonie krakowskich tkaczy, sukienników, którzy tu żyli i pracowali, ani ich młynów do bielenia sukien. Zamiast tego tuż obok świątyni, po nasypie kolejowym mkną pociągi, a po drugiej stronie, stoją budynki uniwersyteckie. Pomimo wielu przeróbek na przestrzeni dziejów, budowla zachowała sporo z architektury gotyckiej, tworząc pełny uroku i spokoju zakątek.
Już w XI wieku wzmiankowany był jako drewniana kaplica, a od wieku XII jako murowany kościół. W 1257 roku, świątynia znalazła się poza obrębem miasta lokacyjnego i jego średniowiecznych obwarowań. Dlatego w źródłach był określany jako “extra muros” (poza murami) lub “ante civitatem” (przed miastem), a brama miejska prowadząca w kierunku świątyni wzięła od niej nazwę Bramy Mikołajskiej. Kościół pierwotnie zlokalizowany był na terenie wsi Prądnik należącej do uposażenia Opactwa Benedyktynów w Tyńcu i do Opactwa należało prawo patronatu. Z czasem dawna wieś Prądnik weszła w skład wydzielonej w 1639 roku jurydyki Wesoła, od której nazwę przyjęło przedmieście, a przy podziale administracyjnym miasta – cała dzielnica.
Najstarsza wzmianka o kościele pochodzi z dokumentu papieża Grzegorza IX, wystawionego dla benedyktynów w 1229 roku, ale został określony jako “capella” czyli kaplica. Dopiero w dokumencie odpustowym arcybiskupa jerozolimskiego Bazylego z 1298 roku nazwany był “ecclesia Sancti Nicolai prope civitatem Cracoviensem”, gdzie ecclesia znaczy kościół.
XII-wieczny romański kościół był niewielką kamienną budowlą, składającą się z kwadratowej nawy i takiejż kruchty. Relikt tej pierwszej murowanej świątyni przetrwał jako część północnej ściany nawy (wys. 3,35 m) i jest obecnie eksponowany w kaplicy MB Bolesnej. Na przełomie wieków XIII i XIV dokonano rozbudowy kościoła, przedłużając prezbiterium, a od północy dostawiając niemal kwadratową zakrystię (dziś kaplica MB Bolesnej). Wnętrze nakryto sklepieniami krzyżowo-żebrowymi. W latach 1320-1350 dostawiono od zachodu korpus z narożnymi przyporami, a już istniejącą, starszą część przekształcono w prezbiterium, które zakończono wielobocznie i opięto przyporami w następnych latach.
W 1327 roku otrzymał status świątyni parafialnej. W XV stuleciu, zgodnie ze świadectwem Jana Długosza w Liber beneficiorum, do parafii należały wsie Prądnik, Grzegórzki, Dąbie, Głębinów, Łęg, Rybitwy, Rakowice, przedmieście za Bramą Mikołajską oraz posiadłość zwana Hanusbork. Prawdopodobnie, za czasów panowania Kazimierza Wielkiego, powstała tu szkoła parafialna, w której nauczano chłopców posługi liturgicznej oraz podstaw czytania i pisania. Jednak w 1376 roku budynek kościoła płonął, nie znane są powody pożaru.
W 1456 roku opat Maciej Skawinka i konwent benedyktynów tynieckich przekazali kościół św. Mikołaja wraz z prawem patronatu i uposażeniem Uniwersytetowi Krakowskiemu. Celem tej donacji było wsparcie Uniwersytetu, ale również, wydaje się, zapewnienie zakonnikom kształcenia się.
Druga połowa XV i XVI wiek, mimo, kolejnego, pożaru kościoła w 1527 roku, to dla parafii okres rozkwitu i rozwoju fundacji parafialnych. Po przejęciu przez Uniwersytet kościół został znacząco powiększony w drugiej połowie wieku XV oraz ponownie w pierwszej połowie XVI. W 1529 roku Zofia (Regina) Tarnowska herbu Leliwa, zakonnica z klasztoru bernardynek przy kościele św. Agnieszki, ufundowała przy kościele mansjonarię wraz z uposażeniem i domem przeznaczonym na mieszkanie dla siedmiu mansjonarzy. W drugiej połowie XVI w. wybudowano nową zakrystię, przylegającą do starej, ale większą od niej. W wieku następnym wydłużono korpus nawy o jedno przęsło i dostawiono od północy nawę boczną. W 1578 roku powstał przy kościele szpital dla ubogich. Wzniesiony został przez proboszcza Marcina Radomskiego naprzeciwko kościoła, po przeciwległej stronie drogi. Już w XVI wieku był to budynek murowany, piętrowy. W jego wnętrzu znajdowały się dwa ołtarze. Przed 1599 roku założono tu także Bractwo św. Anny.
Tak jak dla historii kraju i też dawnej stolicy, tak i dla tego kościoła najbardziej dramatyczny okres w dziejach przypada na drugą połowę XVII wieku. W lipcu 1652 roku po ulewnych deszczach wylała Wisła i kościół został zalany wodą. Kilka lat później, w czasie potopu szwedzkiego kościół, probostwo i inne budynki kościelne zostały obrócone w zgliszcza. W 1656 roku Szwedzi spalili kościół, a następnie zburzyli jego mury, aby uniemożliwić oblegającym okupowane miasto prowadzenie stąd ostrzału artyleryjskiego. Świątynia zaczęła podnosić się z ruiny prawdopodobnie zaraz po opuszczeniu miasta przez Szwedów, ale nową księgę parafialną, świadczącą o udzielaniu sakramentów założono dopiero w 1662 roku. Odbudowa świątyni z uwagi na ogrom zniszczeń trwała długo i była prowadzona dzięki staraniom proboszcza Jana Kopciowicza. Dwa ołtarze konsekrowano już w 1662 roku, ale cały, wzniesiony niemal od nowa kościół konsekrował biskup Mikołaj Oborski dopiero w 1682 roku. Odbudowa po zniszczeniach potopu szwedzkiego wykorzystała stare fundamenty, ale mury obniżono do wysokości 2 m. Wzniesiono świątynię barokową ze sklepieniami kolebkowymi.
Wiek XVIII był kolejnym niespokojnym okresem w historii kraju, Krakowa i kościoła świetego Mikołaja. W czasie rządów ostatniego króla- Stanisława Augusta Poniatowskiego, w 1768 roku wybuchła Konfederacja Barska. W czasie walk konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi spłonęły budynki parafialne: plebania, wikarówka i szkoła. Kościół wprawdzie ocalał, ale został doszczętnie ograbiony przez Moskali. W latach następnych aż do 1783 roku trwała odbudowa zniszczonych budynków i odtworzenie wyposażenia kościoła, przeprowadzone przez proboszcza Karola Marxena. Za jego rządów parafii groziła, szczęśliwie udaremniona, kasacja i włączenie do parafii świętego Floriana.
W okresie istnienia Wolnego Miasta Krakowa, czyli w okresie 1815-1846 majątek parafii został znacznie uszczuplony. Z tego względu utrzymanie kościoła w dobrym stanie i prowadzenie prac remontowych było utrudnione. Renowację świątyni pod koniec XIX w. przeprowadził proboszcz Piotr Strzelichowski. W latach 1891-1893 uczeń Jana Matejki, Piotr Niziński przy udziale współpracowników wykonał neorenesansową, ornamentalno-figuralną polichromię wnętrza.
Mimo, że w wieku XX obszar parafii, niegdyś jednej z największych w Krakowie, ulegał znacznemu ograniczeniu, jeszcze w latach 1906-1907 dobudowano do korpusu kościoła nawę południową, a do prezbiterium również od południa zakrystię z przedsionkiem. Autorem projektu był architekt Aleksander Biborski, a budowę prowadził Jan Rzymkowski.
Przytoczmy jeszcze dwa fakty z historii kościoła. 13 kwietnia 1884 roku, w kościele parafialnym p.w. św. Mikołaja w Krakowie, ochrzczona została Emilia Kaczorowska, córka Marii i Feliksa Kaczorowskich, urodzona 26 marca tegoż roku. Emilia, po ukończeniu przyklasztornej Szkoły Sióstr Miłości Bożej, wyszła w 1906 roku za mąż, za Karola Wojtyłę. Małżeństwo doczekało się trójki dzieci: Edmunda, ur. 1906 roku, cenionego lekarza działającego w Bielsku, który zmarł jednak przedwcześnie w 1932 roku podczas epidemii szkarlatyny; Olgę, która zmarła przy porodzie i Karola Józefa, urodzonego 18 maja 1912 roku w Wadowicach, późniejszego świętego papieża Jana Pawła II. Natomiast 10 listopada 1910 roku odbył się tutaj ślub Zofii Muszkat z zagorzałym komunistą i organizatorem sowieckich organów bezpieczeństwa, symbolem sowieckiego terroru- Feliksem Dzierżyńskim.
Architektura i wnętrze
Kościół świętego Mikołaja to, w obecnym kształcie, barokowa trójnawowa i trójprzęsłowa bazylika z wydłużonym czteroprzęsłowym prezbiterium. Od północy przylega do prezbiterium kaplica Matki Bożej Bolesnej, która pierwotnie pełniła rolę skarbca i zakrystii. Od strony południowej kruchta i zakrystia. Nawa główna, prezbiterium i zakrystia nakryte są sklepieniami kolebkowymi na gurtach, zaś nawy boczne i kruchta sklepieniami krzyżowymi. Główne wejście, z barokowym kamiennym portalem pochodzącym z lat 1677-1684, usytuowane jest od zachodu. Po jego bokach znajdują się półkoliste nisze z kamiennymi figurami śś. Piotra i Pawła wykonane w 1888 roku, które zastąpiły wcześniejsze drewniane. Sama świątynia jest orientowana czyli zwrócona prezbiterium ku wschodowi. W taki właśnie sposób budowano obiekty sakralne w średniowieczu by ołtarzem “patrzyły” w kierunku Jerozolimy.

fasada1
Do świątyni wchodzimy barokowym wejściem, które flankują, umieszczone w niszach, postaci dwóch świętych: świętego Piotra przedstawionego z kluczami oraz świętego Pawła z mieczem. Przechodzimy przez kruchtę i nad naszymi głowami znajduje się prospekt organowy.

chór1

Późnobarokowy chór muzyczny, jak i sam instrument jest datowany na 1750 rok. Po lewej stronie mijamy rokokowy, XVIIIwieczny, tron tutejszego prepozyta i kierujemy się bezpośrednio ku prezbiterium.

nawa1

Tuż przy łuku tęczowym, w którym znajduję się barokowa rzeźba Ukrzyżowanego, umieszczono dwa ołtarze boczne. Po stronie północnej jest ołtarz Chrystusa Miłosiernego z obrazem Serca Pana Jezusa z 1898 r., aut. Piotra Nizińskiego., po stronie południowej ołtarz Matki Bożej z obrazem Matki Bożej Niepokalanie Poczętej z XVIII w. W predelli tego ołtarza oglądać możemy XVIII-wieczną rzeźbę św. Rozalii.
XVIII-wieczna ambona rokokowa umieszczona została na północnej ścianie łuku tęczy. Tuż za amboną widzimy wejście do zakrystii. Wejście to jest obramowane portalem pochodzącym jeszcze z XV wieku i jest to pozostałość gotyckiej świątyni. Tuż za portalem znajduje się chrzcielnica pochodząca z 1536 roku. Wykonana z brązu, fundowana przez Stanisława i Katarzynę Czayka. W 1874 roku otrzymała nową pokrywę zwieńczoną figurką Jana Chrzciciela.

stalle1
Przy obu ścianach prezbiterium dostrzegamy rokokowe, XVIII-wieczne stalle, zwieńczone gzymsem, na którym znajdują się kartusze z herbem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W każdym polu, nad rzędami siedzisk, znajdują płyciny a w nich obrazy, malowane prawdopodobnie przez Piotra Nizińskiego i umieszczone tam po 1905 roku. Przedstawiają one najważniejsze wydarzenia z życia Świętej Rodziny oraz działalności Chrystusa.

ołtarz1
W samym centrum znajduje się ołtarz dedykowany świętemu Mikołajowi- patronowi tutejszego kościoła. Ta architektoniczna konstrukcja pochodzi z lat 1754-1762, a jego architektem był najprawdopodobniej Włoch- Franciszek Placidi, twórca barokowych ołtarzy w katedrze krakowskiej, kościoła Bonifratrów i wielu innych budowli. Fundatorem zaś, jak głosi napis w kartuszu nad mensą ołtarzową, prepozyt Franciszek A. Wilkoszewski, profesor Uniwersytetu Krakowskiego. Ołtarz wykonany został z czarnego i różowego marmuru dębnickiego. W latach 1767-1783 ozdobiono jego nastawę rokokowymi uszami po bokach oraz posągami czterech Ojców Kościoła Wschodniego: śś. Bazylego, Grzegorza z Nazjanzu, Jana Damasceńskiego i Jana Złotoustego. Figury ustawiono przy kolumnach i po bokach na konsolach. W ołtarzu widnieje malowany na desce obraz z przedstawieniem św. Mikołaja, pochodzący z XVI stulecia. Został on najprawdopodobniej przeniesiony z innego, nieistniejącego już ołtarza św. Mikołaja. W 1825 roku ozdobiono go posrebrzaną sukienką i umieszczono w złoconej ramie. W zwieńczeniu znajduje się obraz Wniebowzięcia NMP z drugiej połowy XVIII wieku. W 1834 roku wykonano balustradę ołtarza. Tabernakulum powstało przed 1850 rokiem.
Po obu stronach ołtarza głównego zamieszczona dwa, niewielkie ołtarze boczne. Ich historia sięga XVII wieku. Są one jednokondygnacjowe, flankowane pojedynczymi kolumnami. Ołtarz na ścianie północnej poświęcony jest świętemu Janowi Nepomucenowi i prezentuje jego wizerunek. Po przeciwnej stronie znajduje się ołtarz świętego Józefa z obrazem świętego z Dzieciątkiem Jezus. Sam wizerunek pochodzi z przełomu XVIII i XIX stulecia. W predellach obu ołtarzy umieszczono obrazy a poniżej malowane antepedia.
Wart zwrócić na najmłodszy element w kościele. Parafia św. Mikołaja może się poszczycić krzyżem ołtarzowym, przy którym papież Jan Paweł II i papież Benedykt XVI odprawiali Msze Święte podczas swych wizyt w Krakowie. Nasz krzyż, znajdujący się na co dzień przy ołtarzu głównym kościoła św. Mikołaja, towarzyszył Mszy św. odprawionej przez papieża Jana Pawła II na krakowskich Błoniach 8 czerwca 1997 roku, podczas której papież dokonał aktu kanonizacji bł. Królowej Jadwigi. Po raz drugi ten sam krzyż stanął przy ołtarzu papieskim w Krakowie 28 maja 2006 r., podczas Mszy św. sprawowanej przez Ojca Świętego Benedykta XVI, w ramach jego podróży apostolskiej do Polski. O wydarzeniach tych informują pamiątkowe tabliczki, przymocowane z tyłu pionowej belki krzyża.

bolesna1
Spod prezbiterium kierujemy się na lewo i przechodzimy do nawy północnej kościoła. Ze wschodniego krańca nawy wydzielono kaplicę Matki Bożej Bolesnej. Znajduje się tu gotycka, pochodząca z 1430 roku, rzeźba Matki Boskiej Bolesnej. Prawdopodobnie należała ona do Grupy Ukrzyżowania znajdującej się niegdyś w kościele świętego Mikołaja. Należąca także, prawdopodobnie, do tego zespołu figura św. Jana została przekazana do kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego w Krakowie przy ul. Bandurskiego.

anna1
Obok znajduje się wydzielone miejsce stanowiące kaplica Bractwa świętej Anny, umieszczono w niej ołtarz p.w. świętej Anny, Józefa i Joachima, konsekrowany w 1682 roku. Wykonany został wedle projektu Andrea Pozzo. Obraz w ołtarzu przedstawia Świętą Rodzinę otoczoną przez anioły i świętych. Wyszedł on spod pędzla Michała Stachowicza w 1812 roku.

ukrzyżowanie1
Po środku nawy umieszczono krucyfiks, a właściwie ołtarz Ukrzyżowania, pochodzący z XVIII wieku. Pośrodku ołtarza znajduje się rzeźbiona, XVIII wieczna, Grupa Ukrzyżowania na tle XIXwiecznego obrazu olejnego, przedstawiającego Jerozolimę.
Zachodni kraniec nawy północnej wisi drugi wizerunek świętej Anny, bardzo podobny do poprzedniego, tych samych rozmiarów i również przypisywany Szymonowi Czechowiczowi.
Przechodzimy ponownie pod chórem muzycznym by znaleźć się w nawie południowej i ponownie kierujemy się w stronę prezbiterium.

sacra1

Pierwsze co dostrzegamy to znajdujący się na ścianie południowej, wczesnorenesansowy obraz z lat 1515-1520 w typie Sacra Conversazione, czyli Święta Rozmowa. Przedstawia on stojące postaci MB z Dzieciątkiem, a po Jej bokach śś. Mikołaja i Stanisława Biskupa, umieszczonych na tle krajobrazu.

poliptyk1
Na szczególną uwagę zasługuje kolejne dzieło. Jest to późnogotycki pentaptyk z lat 1490-1505. Trafił tutaj w XIX stuleciu, z wyburzonego, a mieszczącego się dawniej nieopodal, cmentarnego kościoła świętej Gertrudy. Rozmontowany poliptyk złożono i przyozdobiono neogotycką ramą autorstwa Władysława Łuszczkiewicza. W jego części środkowej znajduje się scena Koronacji Marii. Na dwóch parach obu, dwustronnie malowanych i obrotowych skrzydeł, znajdują się wizerunki świętych: Wiktorii, Doroty, Katarzyny, Heleny, Agnieszki, Barbary, Małgorzaty, Jana Ewangelisty, Jana Chrzciciela, Hieronima, Szczepana, Eustachego, Pawła, Piotra, Floriana, Stanisława, Bartłomieja, Wojciecha, Wacława, Wawrzyńca, Leonarda, Grzegorza, Jakuba, Mateusza, Jerzego, Marcina i dwóch nieznanych świętych.
Na wysokości prezbiterium, nawę południową zamyka kolejne, gotyckie dzieło. Jest to XV wieczna rzeźba ukazująca Chrystusa Zmartwychwstałego.
Wychodzimy z kościoła by zwiedzić jego najbliższe otoczenie, które niegdyś stanowiło przykościelny cmentarz, funkcjonujący jeszcze w połowie XIX stulecia.

latarnia1

Od strony ulicy Mikołaja Kopernika stoi unikatowa latarnia umarłych. Pochodząca z XIV wieku, zachowała niemal oryginalny wygląd. Pierwotnie znajdowała się ona przy leprozorium, czyli szpitalu dla trędowatych, przy kaplicy św. Walentego na Kleparzu. Obecnie w miejscu tym znajduję się kościół świętego Wincentego A’Paulo i w związku z jego budową, latarnię przeniesiono ją w 1871 roku na teren przykościelnego cmentarza parafii św. Mikołaja. Latarnie zmarłych, nieodłączny element średniowiecznej przestrzeni, wznoszono w formie okrągłych bądź wielokątnych słupów, zwieńczonych daszkiem, wyposażając w otwory i dźwignię służące do wstawienia zapalonego kaganka i wyciągnięcia go w górę, aby przez cztery otwory oświetlał dane miejsce. Nazwa latarni pochodzi od miejsca, w jakim była ustawiana, czyli obok szpitali dla trędowatych, cmentarzy, na rozstajach dróg czy na drogach prowadzących do klasztorów usytuowanych poza miastem. Miała ona nie tylko ostrzegać przed zbliżaniem się do niebezpiecznego miejsca, jakim, ze względu na zaraźliwy trąd, były leprozoria ale też przypominać o modlitwie za zmarłych, dodawać otuchy nocnym przechodniom i podróżnym. XIV-wieczna gotycka latarnia zmarłych przy kościele św. Mikołaja ma formę ośmiokątnego słupa na cokole, zwieńczonego szpiczastym daszkiem z krzyżem ponad nim.

chaczar1
Niedaleko latarni, również od strony ulicy Kopernika w 2004 roku ustawiono chaczkar ormiański. Chaczkar dosłownie oznacza kamień krzyżowy, monument, upamiętniający w kulturze ormiańskiej ważne wydarzenia, rocznice, zmarłych. Ich chrześcijańska tradycja sięga IV wieku. Od IX stulecia są zwykle prostokątnymi płytami kamiennymi, ozdobionymi płaskorzeźbionymi krzyżami i motywami roślinnymi o symbolice drzewa krzyża. chaczkar krakowski, autorstwa Jacka Chrząszczewskiego, wykonany w zakładzie kamieniarskim Stanisława Cekiery w Dębniku, usytuowano przy północno-wschodnim narożniku kościoła. 17 kwietnia 2004 roku, po uroczystej Mszy św. w kościele św. Mikołaja, kardynał Franciszek Macharski, metropolita krakowski, dokonał poświęcenia chaczkaru. W uroczystości wzięło udział kilkaset osób. Z przodu chaczkaru widnieje płaskorzeźba kwitnącego drzewa krzyża, który, według ormiańskiej tradycji, miał zakwitnąć po ukrzyżowaniu Chrystusa. Z drugiej strony wykuto napis:
“CHACZKAR, CZYLI “KAMIEŃ KRZYŻOWY” Z ORMIAŃSKIM “KRZYŻEM KWITNĄCYM”, UPAMIĘTNIA ORMIAN, KTÓRZY OD XIV WIEKU MIESZKALI W POLSCE I POŁOŻYLI WIELE ZASŁUG DLA RZECZYPOSPOLITEJ. MONUMENT JEST POŚWIĘCONY RÓWNIEŻ: OFIAROM LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO NA ORMIANACH W TURCJI W 1915 ROKU, ORMIANOM I POLAKOM ZAMORDOWANYM PRZEZ UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW Z UPA 19-21 IV 1944 W KUTACH NAD CZEREMOSZEM, 15-20 I 1945 W BANIŁOWIE RUSKIM NA BUKOWINIE ORAZ W INNYCH MIEJSCOWOŚCIACH KRESOWYCH, KSIĘŻOM ORMIAŃSKOKATOLICKIM ARESZTOWANYM, ZABITYM LUB WYWIEZIONYM NA SYBIR PRZEZ SOWIECKIE WŁADZE OKUPACYJNE W LATACH II WOJNY ŚWIATOWEJ.”
Sama obecność Orian na terenie Rzeczpospolitej datowana jest na wiek XIV, kiedy to król Kazimierz Wielki podbił i przyłączył do Polski Ruś Halicką. Sama Ruś była największym skupiskiem tej diaspory. Ludność szybko zaczęła się asymilować i piastować ważne stanowiska państwowe. Głównym miastem i ośrodkiem kultu Ormian był Lwów. Co roku, 24 kwietnia, Ormianie obchodzą rocznicę tragicznych wydarzeń, zwanych Genocydem. W kwietniu 1944 r., w ciągu dwóch dni, zniszczono w ten sposób całe miasteczko Kuty w Karpatach wschodnich, zamieszkiwane przez enklawę ormiańską. Polscy Ormianie nadal gromadzą się na obchodach rocznicowych, które w Krakowie mają miejsce właśnie przy kościele świętego Mikołaja. Co roku odprawiana jest tutaj Msza święta w obrządku ormiańskokatolickim, z udziałem armeńskich dyplomatów i przedstawicieli małopolskich władz samorządowych.

dzwonnica1
Mijamy zabudowania kościelne. Dzwonnice, plebanie i kierujemy się ku zewnętrznej ścianie prezbiterium. Tu za szkłem możemy podziwiać barokową grupę ukrzyżowania.

grupa u1
Z kościelnego terenu wychodzimy na wspominaną ulicę Mikołaja Kopernika. W średniowieczu, częścią szlaku handlowego prowadzącego przez Mogiłę na Sandomierz i na Ruś. Przez setki lat była określana mianem przedłużenia ulicy Mikołajskiej. W roku 1639 na tym przedmieściu Krakowa założono jurydykę nazywaną „Wesoła”. Ten pseudomiejski organizm zlikwidowały władze austriackie, na początku XIX wieku włączając go w obręb Krakowa. W roku 1858 istniejącej od dawna ulicy nadano nazwę Mikołaja Kopernika. Jednak tradycyjna nazwa „Wesoła” przetrwała w świadomości mieszkańców do lat pięćdziesiątych kolejnego stulecia.