Kobiety Krakowa


Przy pierwszej obwodnicy Krakowa, alejach Krasińskiego, tuż za gmachem wielkiego wielobranżowego domu towarowego „Jubilat”, za starym murem, wśród drzew i zdziczałych krzewów znajduje sie mocno zniszczony, cudem ocalały od zburzenia, dworek z gankiem. To tu mieszkał słynny krakowski malarz Juliusz Kossak. Tu przyszedł na świat i tworzył jego syn- Wojciech Kossak. Tu też przyszła na świat trójka jego dzieci. Sam Wojciech Kossak zwykł mawiać, że ma dwie córki, jednego syna, oraz dwie synowe i czterech zięciów. Córkani Wojciecha były Maria i Magdalena. Marię w domu nazywano Lilką. Jeśli jeszcze nikt nie domyśla się personaliów panien Kossakównych to były to: Maria Pawlikowska- Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec

Więcej

Kręgosłup królowej był wykrzywiony. Miała lordozę i skoliozę wywołane przebytą gruźlicą kości. Jej sylwetka przypominała literę „S”. Klatka piersiowa była lekko zapadnięta, ręce zdawały się być zbyt długimi. Wysunięte też miała kości żuchwy i dolną wargę. Ta jasna blondynka o długich włosach, miała też wadę zgryzu z wystającymi przednimi zębami. Jednak te niedogoności miał rekompensować jej wysoki wzrost. Mierzyła bowiem między 160, a 165 centymetrów, co na owe czasy czyniło ją kobietą postawną.

Więcej

Pięćdziesięcioletni okres kiedy bohaterka mojej opowieści, przebywała na terenie podzielonej na dzielnice Polski i współrządziła z Leszkiem Białym, a potem z Bolesławem Wstydliwym przypadał na czas bratobójczych walk, rodzinnych kłótni i konfliktów o władzę w podzielonym państwie. Dlatego też opowieść tę rozpocznę nieco wcześniej, żeby narysować pełne tło dla sytuacji w jakiej przyszło jej żyć.

Więcej

Żadna z polskich królewien co Anna nie doznała tylu opuszczeń, upokorzeń, próżnych nadziei i rozczarowań. Pierwsza nadzieje na godne zamążpójście pojawiła się po śmierci jej ciotki, również Anny z Jagiellonów. Ale pogrążony w żałobie i rozpaczy po utracie małżonki, cesarz Ferdynand I Habsburg odmówił przyjęcia ręki kolejnej Anny, kolejnej Jagiellonki.

Więcej

Żyła w trzech stuleciach. Była pierwszą panią doktor z zakresu historii sztuki. Jej ród wsławił się już pod Grunwaldem. Ona sama przekazała społeczeństwu największy dar w historii.

Więcej