Place


Rynek Kleparski zwany popularnie w Krakowie Starym Kleparzem to najstarsze funkcjonujące targowisko w Krakowie. Powstało w zachodniej części rynku nieistniejącego już miasta i mimo, iż wielu próbowało zamienić je na plac reprezentacyjny to górę wzięła wielowiekowa tradycja i przyzwyczajenia Krakowian.

Więcej

Reprezentacyjna przestrzeń miasta, od wieków związana ze szpitalnictwem. Jednym z nich był ośrodek dla obłąkanych. Sale mieściły się w wąskich celach zakonnych, w liczbie trzynastu, a w każdej z nich przebywało minimum 3 osoby obojga płci, w różnym wieku i o różnym stopniu zaawansowania choroby. Przebywali tu nie tylko chorzy na umyśle, ale również pogryzieni przez wściekłe zwierzęta i epileptyków.

Więcej

Centralny plac miejski, będący głównym targowiskiem wytyczono u podnóża wzgórza Lasoty. Już plan miasta pochodzący z 1798 roku uwzględnia obecny rynek i siatkę ulic. Dni targowe wyznaczono na wtorek i piątek, wówczas miejsce to niezwykle ożywało, a kupcy podążali tu z Wieliczki, Bochni, Kalwarii, a nawet terenów Czech i Węgier, często omijając Kraków. Handel na rynku zanikł dopiero w roku 1917 kiedy wokół placu wprowadzono linię tramwajową.

Więcej

Na tyłach kościołów Mariackiego i świętej Barbary znajduje się drugi, co do wielkości plac na terenie starego Krakowa. Jest to Mały Rynek. Jednak nazwa ta używana jest współcześnie. Przez wieki miejsce to określane było różnorako w zależności od okresu czasu i przeznaczenia tego obszaru.

Więcej

Ten niewielki placyk, niezwykle urokliwy, posiadający niespotykaną atmosferę jest licznie odwiedzany przez turystów, jaka i miejscowych Krakowian. Jest to miejsce w pobliżu rynku, ale nie podzielające zgiełku jaki panuje pod Sukiennicami. „Zaułek Niewiernego Tomasza” z wielką palmą na środku jest jednym z najmilszych miejsc z ogródkiem na zewnątrz. Wciąż te same stare krzesła w francuskim stylu, parasole bez agresywnych reklam browarów.

Więcej

Jest to jedno z najbardziej urokliwych miejsc Krakowa. Ukryty tuż za murami miejskimi kształtował się przez stulecia mimo, że ostatecznie wygląd uzyskał dopiero z końcem XIX wieku. Niewielki plac, którego strzeże sama bóg Merkury mieści galerię obrazów pod gołym niebem oraz chętnie wita zakochanych oraz wycieczki zmierzające do muzeum Czartoryskich.

Więcej